Jak pisać dobre teksty (nie tylko marketingowe)

{ 20 marca, 2010 | autor: ząbek } { zostaw odpowiedź }

Piszę teksty praktycznie od początku mojej przygody z Internetem. Zawsze miałem do tego smykałkę, jednak ciągle próbuję doskonalić swój warsztat. Dzisiaj postanowiłem całą swoją wiedzę zapiąć w zgrabne klamry wpisu, żeby uporządkować sobie to co już wiem, a także przekazać Wam tą wiedzę.

Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu i sami podzielicie się swoim doświadczeniem związanym z pisaniem tekstów wszelkiego rodzaju.

Dobrego kochanka poznasz po grze wstępnej

Tak samo jest z tekstami. Pierwszą rzeczą jaką widzimy podczas czytania tekstu jest tytuł oraz nagłówki. Dlatego muszą one być chwytliwe, a także powinny być swoistą zapowiedzią tego, co spotkamy czytając resztę wpisu.

Dobrze jest, jeśli po tytule napiszemy 2-3 zdania wyjaśnienia. Musimy pamiętać, że nie wszyscy czytelnicy dostrzegą i zrozumieją sens tytułu, dlatego tym mniej ogarniętym należy wyłożyć wszystko jak na tacy.

Nie przynudzaj OK?!

Prawda jest taka, że niewiele osób przeczyta bardzo długi wpis. Czytelnicy zazwyczaj lubią, jeśli w miarę krótkim tekście autor zamieszcza jak najwięcej treści. Jest to o tyle dobre, że wtedy zmieścimy w nim także sporo słów kluczowych, co przyda nam się w chociażby pozycjonowaniu long tail.

Całkiem inaczej sprawa wygląda gdy wpis ma zachęcić czytelnika do kupna jakiegoś towaru/usługi. Wtedy dobrze jest, jeśli tekst będzie w miarę szczegółowy, ponieważ zwiększy to procent szans na sprzedanie towaru. Każdy chyba chce wiedzieć co kupuje, a wśród Polaków jest to szczególnie widoczne. Dlatego jeśli chcesz coś sprzedać powinieneś to dokładnie opisać.

Nie okłamuj czytelnika

Najgorsze co można w tekście zrobić to okłamać czytelnika. Jak powszechnie wiadomo kłamstwo wcześniej czy później wyjdzie na jaw. W skutek czego możemy stracić czytelników i ich zaufanie, a także samemu sobie zrobić czarny PR. W swoich tekstach zawsze kieruję się prostą zasadą: Jeśli czegoś nie wiesz, siądź na dupie i o tym przeczytaj, a dopiero potem bierz się za pisanie. Ta maksyma sprawdza się u mnie już od roku, a mam zamiar stosować ją do końca życia.

Tekst musi spełniać jakieś zadanie

Od niedawna staram się, aby mój tekst spełnił jakieś z góry wyznaczone mu zadanie. Jednym razem jest to xxx wyświetleń, a drugim razem sprzedaż jakiegoś towaru lub polecenie usługi. Dzięki temu sam siebie mobilizuję do reklamowania tego tekstu, a także orientuję się mniej więcej jaka była jego skuteczność.

Oczywiście można po prostu napisać tekst i czekać na to czy przyniesie on jakikolwiek sukces. Ale czy takie działanie ma sens? Osobiście wolę działać niż bezczynnie czekać na coś, co nigdy może nie przyjść. Działając mamy wyobrażenie, że decydujemy o jakiejś sprawie, a to jest już podstawa do… dalszego działania! W ten sposób samoczynnie się mobilizuje do ciągłej pracy.

Obrazek ma przewagę nad treścią

Ludzie na ogół nudzą się już po kilku minutach czytania tekstu. Dlatego warto, żeby przykuć ich wzrok czymś innym. W tym celu warto stosować obrazki w różnych częściach wpisu. Ich ilość powinna być w głównej mierze zależna od objętości tekstu.

Jednak należy pamiętać, że to treść jest najważniejsza. Obrazek powinien być jej uzupełnieniem, ale nie powinien skupiać na sobie całej uwagi czytelnika (czytelnik musi mieć ochotę na dalsze czytanie wpisu).

Podsumowując

Tekst, który piszemy musi mieć ciekawy tytuł, wstęp oraz treść. Oczywiście najwięcej zależeć będzie od treści, jednak czytelnik po przeczytaniu głupiego tytułu może nie mieć już ochoty na czytanie dalszej części.

Dlatego warto przemyśleć każdy wyraz, który wypada spod naszej ręki. A Wy jakie macie sposoby na dobry artykuł?

{ zobacz inne wpisy o podobnej tematyce: }

{ komentarzy: 4 }

  1. milkus pisze:

    Mój sposób jest taki, aby u czytelników wywołać oburzenie. Czasami to robię łamiąc stereotypy, a niekiedy wystarczy mocny tytuł. W takich tekstach zgarniam wiele komentarzy – nie zawsze miłych. Ale czytają, czytają i jeszcze raz czytają, a później komentują i powracają. Również zauważyłem, że im krótszy i bardziej konkretny tekst, tym więcej komentarzy zgarnia.

    Moje wnioski : pisać krótko, konkretnie i kontrowersyjnie. Co prawda nie zawsze się to udaje idealnie, a jeśli się uda to często moje arty są na pierwszej stronie onetu, eioba itp. Jeśli jednak jest inaczej, to poprawiam tekst i jadę dalej z kolejnym artem.

  2. Pyciak pisze:

    @milkus

    Faktycznie, wywołanie oburzenia może całkiem zgrabnie podnieść nam poziom odwiedzin na stronie.

    Wiem z własnego doświadczenia ile miałem odwiedzających, gdy na moim poprzednim blogu skrytykowałem dosyć ostro blog AntyWeb.pl.

    Jednak czasami (jeśli dbamy o miano profesjonalisty) lepiej nie pisać mocno kontrowersyjnych tekstów.

  3. Prox pisze:

    Kontrowersja dobrym sposobem na czytelników. Co do tytułów – wystarczy spojrzeć na nagłówki brukowców :D

    Ja wyznaję zasadę „content is king”. Nie można przesadzać, ale należy maksymalnie „użyteczniać” tekst.

    Listy wypunktowane, linki i tak dalej – dzięki temu łatwiej się czyta.

    Polecam książkę Joanny Wyrcz-Bekier „Webwriting”. Tam także jest dużo fajnych wskazówek :)

{ zostaw odpowiedź }

możesz używać następujących znaczników xhtml: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>