Google…Google…Google…

{ 26 marca, 2010 | autor: ząbek } { zostaw odpowiedź }

W Google już od dłuższego czasu dzieją się dziwne rzeczy. Trafne może okazać się porównanie do Trójkąta Bermudzkiego. Wiele stron w niewyjaśnionych okolnicznościach znika gdzieś na ostatnie strony wyników, gdy inne, o często beznadziejnym contencie, zajmują czołowe miejsca.

Nowy silnik Google Caffeine miał na razie się nie pojawiać, jednak wydaje mi się, że ktoś tu z nami pogrywa.

Ostatnio tak mi się złożyło, że rozpocząłem budowanie zaplecza na nieco większą skalę. Jak to zwykle bywa rozpocząłem od (a jakże) indeksowania stron.

Jeszcze kilka tygodni temu nie miałem z tym najmniejszego problemu. Kilka mocnych linków i strona w mig trafiała do indeksu. Obecnie jednak jest to dużo bardziej skomplikowane, a strony indeksują się naprawdę długo. Szybkie indeksowanie zauważyłem jedynie w serwisie blox.pl, co utrzymuje mnie w przekonaniu, że moc gazety jednak działa.

Kolejnym ciekawym punktem obserwacyjnym jest to co dzieje się z wynikami wyszukiwania. Czasami nawet na przy bardzo popularnych frazach możemy zaobserwować irracjonalne przetasowania. Sam doświadczyłem tego, gdy na frazę „blog o seo” wyprzedzały mnie strony z kilkoma linkami i gównianym contentem. Rozumiem, jeśli ten fakt dotyczyłby nowopowstałych stron, jednak SeoBlogowanie już trochę w Sieci istnieje, dlatego takie wyniki są dla mnie conajmniej zaskakujące.

Google próbuje zmienić coś w swoim silniku. Osobiście czuje się jak na otwartych beta testach jakiejś najnowszej gry mmo. Fajne uczucie, nowe doświadczenia, jednak daj Boże, żeby to się wreszcie skończyło (wolę gdy w wyszukiwarkach panują jako takie zasady :) ).

{ zobacz inne wpisy o podobnej tematyce: }

{ komentarzy: 4 }

  1. jsmp pisze:

    Google Cie nie lubi xD ;-)

    „Czasami nawet na przy bardzo popularnych”
    Na przy? Ciekawe, ciekawe. :D

  2. Pyciak pisze:

    Gdyż dzisiaj jakobyż onegdaj :) Pomyłeczka.

  3. Milkus pisze:

    Dzisiaj Google Dance aż wariuje. Za każdym razem gdy zadam to samo pytanie, wyniki są różne. Statystyki sprawiają, że mam coraz mniej włosów na głowie i wszystko nie ma ładu ani składu.

    Coś testują i psują wyniki. Teraz pozostaje nam tylko czekać na stabilizację.

  4. Oninom pisze:

    Niestety muszę napisać to samo. Zawirowania są ogromne. Mam nadzieję, że wszystko się jak najszybciej unormuje.

{ zostaw odpowiedź }

możesz używać następujących znaczników xhtml: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>