Ostatnio sporo się mówi o tym, że zaplecze, które stawiamy pod nasze strony powinno mieć jak najbardziej zbliżoną tematykę. Wiele osób może powiedzieć, że linki z tematycznych serwisów mają dużo większą moc niż te z innych stron.
Jednak moim zdaniem zaplecze tematyczne niewiele różni się od ogólnotematycznego, a oceniając siłę zaplecza należy kierować się całkiem innym kryterium.
Po pierwsze warto się zastanowić nad tym czy tak naprawdę potrzebujemy silnego, tematycznego zaplecza. Jeszcze nie tak dawno sam starałem się tworzyć (chociażby pod tego bloga) zaplecze tematyczne, jednak z tego co widzę, nie ma to większego sensu. Moim zdaniem tematyka zaplecza nie idzie w parze z mocą linków z niego prowadzących.
Lepiej kierować się całkiem innym kryterium podczas tworzenia zaplecza pod daną stronę WWW. Po pierwsze zaplecze musi być dobrze podlinkowane. Linki prowadzące do stron zapleczowych nie muszą co prawda pochodzić z dobrych stron (SWL-e dozwolone) ale im silniejsze linki prowadzą do zaplecza tym zaplecze ma większą moc! O tym warto pamiętać.
Druga sprawa to tworzenie zaplecza jedynie pod kątem wyszukiwarek. Moim zdaniem czysty idiotyzm, który wymyślić mogli jedynie pozycjonerzy. Strony robione pod wyszukiwarki, a nie pod użytkowników, to ścierwa, a nie strony. Nie mówię tutaj o optymalizacji stron tylko o robieniu setek bezwartościowych stronek, które mają być pożywką dla botów. Mocne zaplecze musi być optymalizowane pod wyszukiwarki, ale ma być robione z myślą o użytkowniku.
Robiąc mocne zaplecze musimy oczywiście pamiętać o tym, że liczy się unikalność. Spostrzegawczy czytelnik wywnioskuje to już po powyższym akapicie, jednak dla mniej zorientowanych napiszę to wyraźnie: unikalne artykuły są ważne dla wyszukiwarek jak i dla użytkownika. Dla wyszukiwarek są ważne, ponieważ boty nie lubią duplicate content (powielanie treści), a dla użytkowników, ponieważ nikt nie lubi czytać tego samego artykułu na dwustu stronach.
I w końcu dochodzimy do pieniędzy. Mocne zaplecze zarabia samo na siebie, a później także na administratora. Oczywiście na początku nie będzie z zaplecza większych kokosów, jednak w miarę starzenia się domeny, rozrastania site’u i wpływania nowych BL, zaplecze będzie zarabiać coraz większe kwoty.
Na koniec przytoczę tylko bardzo mądrą definicję usłyszaną (właściwie przeczytaną) kiedyś na PiO: Kiedy zapelcze nie stwarza pozorów zaplecza pozycjonerskiego to dobre zaplecze.

Kiedy kogoś cytujesz warto podać autora i link do jego wypowiedzi. Tu był to xann, forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=89297&pid=655284&st=0&#entry655284
Co do zaplecza – jednak tematyczne daje nam linki z pobliskich tematycznie stronek. Co do treści – hmm, nie wiem, czy nie idziesz zbyt w tworzenie nowych funkcjonalnych serwisów traktując je jako zaplecza, przynajmniej taki wniosek odniosłem po przeczytaniu…
Zaplecze z założenia są stronami drugiej kategorii i nastawianie się na userów może być trudne
Zresztą Ty sam, choć nie pamiętam już gdzie, czy w jakimś komencie czy na PIO mówiłeś, że co zrobić gdy strona pomyślana na zaplecze nagle osiąga całkiem realne wyniki odwiedzin i jest popularna.
Dlatego tworzenie stron zapleczowych tak dobrych jak normalne serwisy może być zgubne i wymagające o wiele większych nakładów pracy (czyli duży wkład pracy, czasu). Wtedy dochodzi do sytuacji kiedy trzeba pozycjonować jeden z elementów który miał nam pomagać pozycjonować
@jsmp Jak już coś, to był to Gugsen
Jeśli się mądrze rozegra karty podczas tworzenia zaplecza to nie tylko nie będziemy musieli wkładać dużo pracy, ale wręcz kasa sama wleci.
Tylko początek może być dosyć trudny.
Pyciak zgadzam się z tym co piszesz w 100%. A jeśli zaplecze będzie popularne, to duży plus, bo w ten sposób zwiększa swoją moc.
@Milkus
Zmieniłem link z Twojego nicka, ponieważ prowadził do strony erotycznej
@Pyciak dokładny tekst jaki zacytowałeś Google przyporządkował do xanna do podlinkowanej przezemnie wypowiedzi. Z googlem rozstrzygaj kto to powiedział
I była to jedyna taka kwestia podana mi przez Google wiec ldatego uznałem, że to ta
Bez względu na kogo wskazano, cytuj ze wskazaniem autora
@jsmp
Dobrze, dobrze zapamiętam Twoje rady. Tym razem proszę o wybaczenie
A może powiesz nam czy pod poradnik seo stawiałeś zaplecze tematyczne? W ogóle stawiałeś tam jakieś zaplecze czy opierałeś się jedynie na naturalnym linkowaniu (no chyba, ze to tajemnica
).
A ja chętnie rozwinąłbym temat dlaczego wg Ciebie tematyczność nie idzie w parze z mocą?
Pisałem, że tematyczność zaplecza nie idzie w parze z mocą.
Moim zdaniem zaplecze warto tworzyć tak, żeby było w miarę uniwersalne. Jeśli najpierw robimy zaplecze pod stronę o pozycjonowaniu, a potem chcemy ją wykorzystać na stronę o zwierzakach, to lepiej żeby było w miarę ogólnotematyczne.
Tematyczność jest dobra w wypadku dużych serwisów, a zaplecze to jednak nie są strony, które mają odnieść sukces prównywalny z Allegro.
Cóż, większość pozycjonerów twierdzi odwrotnie ale może się mylili w badaniach
Co do poradnik-seo.pl to mocą jest linkowanie naturalne, wynikające z dobrych treści.
@jsmp
Że niby jaka większość? Połowa tych pozycjonerów przeczytała to na jakimś blogu, a nie oparła na swoich badaniach. Ja piszę o tym co obserwuję na własnym zapleczu, a nie wyrażam opinii większości
To może ja przedstawie realny i przeprowadzony test, z założeniami które sprawdzano:
Linki NIEtematyczne:
* link bezpośredni (A -> B): 1,27;
* wzajemne linkowanie 2 stron (A B): 1,06;
* wzajemne linkowanie 3 stron (A -> B -> C -> A): 1,13;
* wzajemne linkowanie 3 stron metodą każda z każdą (A B, A C, B C): 0,94
Linki Tematyczne:
* link bezpośredni (A -> B): 1,81;
* wzajemne linkowanie 2 stron (A B): 1,64;
* wzajemne linkowanie 3 stron (A -> B -> C -> A): 2,25;
* wzajemne linkowanie 3 stron metodą każda z każdą (A B, A C, B C): 1,45
jako, że zakładamy fakt iż linkujemy z zapleczy do najważniejszej strony porównać należy jedynie wartości dla linków bezpośrednich (A > B) nie zaś wzajemnych.
Jak widzimy, w linkach tematycznych wartość 1,81, jest o dosyć sporo wyższa, niż w przypadku linków NIE tematycznych: 1,27;
sposób opracowania analizy opisano tutaj: blog.poradnik-webmastera.com/118/pozycjonowanie/proba-wyliczenia-skutecznosci-linkowania
Hmm, światowi SEO mówią na podstawie badań, oczywiście reszta po nich powtarza – ale trudno powielać badania
Jak rozumiem, na własnym zapleczu sprawdziłeś i działanie tematycznych i nietematycznych stron, tak? No i jak mówie, takie mówienie o badaniach bez opisu ich przeprowadzania to jak pisanie chemika o wodzie bez poruszania wzoru wody
Opisz metodologię swoich badań, to jakie wyniki otrzymałeś oraz jak je interpretujesz (to w sumie już mamy, ale chodzi o analizę wyników, konkretnych wartości). Bardzo chętnie poznam metodę badania, oraz różnice wyników pomiędzy tematycznymi a nie tematycznymi stronami, bo może się okazać, że różnice są minimalne – wtedy krytyka jest bezcelowa, bo wyniki są równorzędne. Co świadczyło by na korzyść tematycznych, przez inne ich cechy.
Gdy wyniki osiągane zaś różniły by się znacznie, to i te różnice bym poznał
@jsmp
Muszę przyznać, że badanie, które przedstawiłeś jest dosyć ciekawe i poniekąd zaprzecza temu, co napisałem.
Na dzień dzisiejszy nie chcę publikować metody badania, ponieważ musiałbym wtedy ujawnić kilka informacji, które ujawnione być nie mogą.
Powiedzieć mogę tyle, że ten wpis jest nie tylko wynikiem jednego badania, ale także wynikami kilkumiesięcznych obserwacji, które staram się analizować i przedstawiać Wam w formie wpisu takiego jak ten.
Pleciesz i nie wierzę w Twoje badania…
A obserwacje… masz takie i takie zaplecze i pozycjonujesz takie i takie strony żeby móc to porównać?
@gniotek
Owszem, mam na tyle duże zaplecze i na tyle stron do pozycjonowania, że mogę sobie pozwolić na porównywanie wartości zaplecza tematycznego i nietematyczego.
tematycznosc to jeden wielki bull-shit. Jedno zdanie moze miec 5 tematów.. a co dopiero caly artykul czy strona.
@Bartek – tematyczność o jakiej piszesz to rzeczywiście bullshit, ale tematycznosc nadawana jest wg moich doswiadczen w:
90% anchor linkow przych
10% content, title, hx itp
Dla googla strona z contentem o surykatkach posiadajaca 10 tys backlinkow z anchorami bielizna i pochodnymi, bedzie stroną o bieliznie.
Nie istnieje cos takiego jak analiza tekstu i zastanawianie sie czy link ze strony fotografa weselnego jest tematyczny kiedy kieruje na strone wynajmu limuzyn do slubu.
Podsumowując – link tematyczny to link ze strony pozycjonowanej na to samo hasło co moja.
Arrival z tymi procentami do tematyczności to przesadziłeś raczej, ja bym dał zamiast 90:10 -> 20:80, czyli niemal na odwrót;)
Bo Tobie trzeba 10k bl a mi 10 linijek dobrego contentu i efekt często podobny a ile mniejszym wysiłkiem. Nawet na frazie bielizna zobacz dobrze, bo jest jeden ładny przykład co ma nie tak dużo bl;)
Tematyczność działa pewnie na zasadzie podobnej do adsense. Często wystarczy jakiś tytuł i ze 2 linijki tekstu i już mniej więcej dobrze są dobrane. Wiadomo, często są pomyłki typu „tapety na komputer” a reklamy „tapety na ścianę”, ale ogólnie nie jest źle.
Ale to tylko moje zdanie;)
„Pleciesz i nie wierzę w Twoje badania…” też trudno mi uwierzyć.
@pyciak – nawet sprawnymarketing czy fabrykaspamu w sposob asny i klarowny ujawnia przeprowadzane badania. Twoje metody są tajemnicą, a na to w poważnym publikatorstwie nie ma miejsca – badania nie wyjaśnione są po prostu mało wiarygodne…
To tak jak bym powiedział, że odkryłem coś mniejszego od atomów. A na pytanie „jak to zbadałem”, odpowiedziałbym nie wasza sprawa
„mam na tyle” tyle czyli ile? Bo liczby mają znaczenie, i nawet w zwykłych badaniach sondażowych ilość przebadanych w ogóle populacji jest cholernie ważny…