Jest to ostatni wpis z serii o katalogowaniu, jednak prawdopodobnie jeszcze kilka razy poruszą tą tematykę (prawdopodobnie już niedługo).
Dzisiaj chciałbym opisać moje spostrzeżenia dotyczące tzw. spisów katalogów. W skrócie, jest to miejsce, w którym możemy znaleźć sporą ilość katalogów, które najczęściej są podzielone na różne kategorie, w zależności od tematyki, skryptu, daty powstania, PageRanku czy jeszcze wielu innych.
Spisy mają za zadanie ułatwienie katalogowania, gdyż dzięki nim nie musimy na własną rękę szukać katalogów. Jednak często są to bardzo nieaktualne, a czasem wręcz zapomniane miejsca, przez co tracą jakąkolwiek jakość. Najbardziej chyba znanym spisem jest spis mara, który już wielokrotnie pomógł mi podczas pozycjonowania.
Jednak spis katalogów to także miejsce dla administratorów. Właśnie dodając swój katalog do takiego spisu możemy oczekiwać sporej ilości wpisów. Lecz nie zawsze takie działanie przyniesie upragniony skutek, o czym pisał niedawno gniotek w swoim artykule o spisie katalogów, w którym ciekawie opisał swoje uwagi i spostrzeżenia.
Moim skromnym zdaniem warto z takiego spisu wycisnąć jak najwięcej. Cóż to znaczy? Ja już dawno przestałem korzystać z takich spisów „na ślepo”. Jeśli tylko mam czas to biorę się za porządne pozycjonowanie. Wyciągam sobie 50-60 katalogów z takiego spisu, które wydają mi się najbardziej wartościowe. Potem próbuję sprawdzić jak ma się ich opis do stanu rzeczywistego, a na końcu tworzę sobie dokument, w którym zapisuję do jakiego katalogu dodałem i zaczynam mozolne katalogowanie. Staram się do każdego wpisu wymyślić unikalny opis, co zajmuje góra 3 minuty.
Po dłuższym okresie czasu, korzystanie ze spisu staje się nużące. Dlaczego? Ponieważ znajdujemy w nim coraz więcej katalogów o takiej miłej charakterystyce:
PR:0 Google IP: -1, BL: -1 Yahoo IP: 0, BL:0
Co to właściwie oznacza? Że katalog nie przekazuje żadnej mocy, gdyż sam żadnej nie posiada. Do takiego katalogu w ogóle nie warto dodawać strony chyba, że cierpimy na nadmiar czasu i chcemy go jakoś bezużytecznie spożytkować.
Administratorzy spisów powinni odfiltrowywać i usuwać takie katalogi, gdyż potem robi się z tego zwyczajny śmietnik. Innym wyjściem jest apel do twórców katalogów, aby zaczęli o nie dbać. Ale w cuda nie wierzę, dlatego nie apeluję.
Ogólnie rzecz biorąc spisy katalogów są bardzo pomocne, jednak należy korzystać z nich uważnie. Bez sensowne dodawanie jak leci raczej nie przyniesie wielkiego pożytku.

Ja także staram się wpisywać gdzieś na boku wartościowe katalogi, a potem dopiero do nich dodawać wpisy.
Każdy chyba już ma swoją listę sprawdzonych katalogów i z nich korzysta. Taka lista nie jest upubliczniana, dlaczego mamy pomagać konkurencji:P Każdy napracował się nad stworzeniem takiej listy;)